Czas więc na moją część review Sheinside! Chi już wspominała w swoim poście o problemach z przesyłką, więc ja również muszę dorzucić swoje trzy grosze.
Mój wybór padł na różowy sweterek w krzyże, na zdjęciu wyglądał ślicznie. Po zmaganiach się z przesyłką i licznym pisaniu w tej sprawie do sklepu, udało się!
Zacznę od minusów. Sweter jest o wiele większy niż mówiła' rozmiarówka' na stronie - praktycznie spada mi z ramion, jak na rozmiar uniwersalny to chyba trochę przesadzili. Jednak to mniej ważny minus. Ponieważ najbardziej mnie odrzucił fakt, że sweter śmierdział jakby przede mną nosił go ktoś trzeci, do tego biegał w nim na w-f''ie, albo ogólnie nie prał przez miesiące. Jestem strasznie "delikatna" na takie zapachy, więc miałam problem żeby chociażby go przymierzyć. Na szczęście udało mi się pozbyć tego zapachu.
Może przejdę teraz do plusów. Sweter jest bardzo milutki i ma śliczny kolor. Co prawda na śnieżycę to raczej się on nie nadaje. Jest długi, więc dokładnie taki jakie lubię♥
Sweterek możecie znaleźć tutaj
Sądzę, że świetnie się nadaje dla fanów pastel goth~
*kot w chlebie*
Jakość: 4/5
Czas dostawy: 1/5 *najchętniej dałabym 0/5, ale radość że w ogóle doszło*
Cena: 5/5 *całkiem przyzwoita, jak na sweterek z Sheinside*



