niedziela, 29 czerwca 2014

47. SwetBox- the cutest t-shirts ever~ [sposnored review]

Witajcie!
Mamy dla was recenzję dwóch bluzeczek ze sklepu SweetBox, który zdecydował się nas sponsorować! Za co niezwykle dziękujemy.♥

Hello everyone!
Today we are going to review some shirts from SweetBox, which decided to sponsor as! We're very graceful and happy about that.♥

Clo:
Mój wybór padł na bluzkę z kwiatowym motywem.
Jest niezwykle wygodna, wykonana z przyjemnego materiału. Spokojnie można ją nosić zarówno w upały, jak i chłodniejsze dni.

Clo:
I decided to choose a tshirt with flowers and overprint.
It's very comfortable and made from nice textile. You can wear it during hot as well as cold days.


Napis na samej koszulce również jest dobrze wykonany, mamy pewność, że za szybko się nie spierze. Polecam ją każdemu, kto chce odświeżyć swoją garderobę letnim akcentem. 

The overprint is also made from nice textille and it looks very solid. I higly recommend this tshirt to everyone who want to buy something nice and fresh for summer!


Koszulka jest onesize, ale jest dość spora i rozciągliwa, więc każdemu powinna odpowiadać.

It's a onesize tshirt, but it's large and extensible so everyone should fit in. 

My face here looks funny, srry i didn't sleep well~

Chi:
Mój wybór padł na pastelową koszulkę z napisami! Jako, że nie mam zbytnio kolorowych rzeczy, a tym bardziej takich pastelowych stwierdziłam, że czas wprowadzić coś nowego do szafy :3

I chose  pastel t-shirt with print! I don't have too much colorful clothes in my wardrobe so i thought it's time for something new. :3
buy it here!

Koszulka jest wykonana z bawełny i poliestru. Jest to koszulka onesize, nie jest zbyt rozciągliwa, ale jest wystarczająco duża. Jest mega wygodna i dobrze leży. Kolor w rzeczywistości jest odrobinę jaśniejszy niż na zdjęciach sklepowych, ale i tak jest cudowna i nawet trudno zauważyć tą różnicę. Jestem w niej totalnie zakochana *^*
Jeżeli lubicie rzeczy w tym stylu moim zdaniem powinniście zamówić tą koszulkę, wygląda cudownie i jest dobrze wykonana. (。´∀`)ノ

T-shirt is made of cotton and polyester. It's onesize, it's not too elastic but i think it's large enough. T-shirt is very comfortable and suits me pretty well. The real color is a littel lighter but it's hard to see the difference. I totally love it. *^*
If you like those kind of clothes, you should buy this t-shirt, it looks adorable and it's well done. (。´∀`)ノ


(troszkę przekłamane kolory i super niska jakość zdjęć </3)

tył




As for the shipping it took 2 and a half of a week, it came in nice package with a small letter saying "thank you". We were very excited when it came. And we weren't dissappointed. (=^・ω・^)y=

Contact with seller: 5/5
Shipping: 5/5
Quality: 5/5

poniedziałek, 23 czerwca 2014

46. Neko Walk Kraków

Gdy Chi przygotowywała dla was notki o urodzie, ja podróżowałam!
*wiem jestem okropna*
Odwiedziłam kochaną Anju (blog) na kilka dni i jako że organizowała Neko Walk ja również się tam pojawiłam.
Zuza, ja i Anju♥
Walk był bardzo przyjemny, przeszliśmy ulicami Krakowa wzbudzając niemałą sensację! Dziękuję wszystkim za spędzenie tego czasu ze mną~! Mam nadzieję, że niedługo znowu spotkamy się na takiej imprezie.

krótki filmik o walku


zdjęcie ze fb kyuu.pl
Tego samego dnia odbywały się Wianki! Kto nie wie co to jest i nigdy nie był, zdecydowanie powinien. Wianki to tzw Święto Muzyki (link). Trafiliśmy na ostatnie godziny, na pokaz fajerwerków, który był niesamowity!
Na miejscu można było kupić mnóstwo światełek, świecących opasek oraz innych śmiesznych gadżetów.
dziubki, dziubki na selfie


Impreza była świetna, tak samo jak cały wyjazd! Niedługo może się pojawi wpis o naszej wspólnej sesji razem z Anju, więc mam nadzieję że będziecie czekać z niecierpliwością!♥

sobota, 21 czerwca 2014

45. Kanony piękna- Europa a Azja


Witajcie!
Przepraszamy za brak wpisów przez jakiś czas, ale miałyśmy dużo spraw na głowie (wiadomo koniec roku, praca itp.).
Ostatnio spamowałyśmy was troszkę różnymi sklepami i ubrankami i żeby nie było tak nudno dzisiaj, chciałybyśmy napisać tu o różnicach w kanonach piękna w Europie i Azji (głównie skupiam się na Korei i Chinach, bo co do pozostałych państw nie jestem tak obeznana ^^ )

Wielu Polaków, a może nawet i Europejczyków uważa, że Azjaci próbują się upodobnić do Europejczyków. Jak słyszę te słowa to krew mnie zalewa, każdy ma swój ideał piękna i do niego dąży. W Europie mamy troszkę większe pole manewru, natomiast w Azji jest bardziej sprecyzowany ideał piękna.



1. Cera - im jaśniejsza, tym lepiej. Tak jak u nas dawniej, tak i w Azji uważano, że jasną cerę posiadają osoby wyższej klasy, a opaleni są ci, którzy muszą pracować w polu. W Azji ten trend pozostał do dziś i nie tak, że Azjaci chcą się wybielać aby upodobnić się do europejczyków. *Jeszcze taka mała ciekawostka, głównie żeby uzyskać jasną nieskazitelną cerę, ludzie używają kremów bb. Jednak niektórzy sięgają po kremy które mają za zadanie wybielić naszą skórę. Problem jest taki, że kremy te posiadają w sobie składniki rakotwórcze, tak więc jeżeli lubicie jasną cerę to polecam parasol, filtry o wysokim faktorze, krem bb i kremy z witaminą C. *

2. Kształt twarzy - u nas najbardziej pożądanym kształtem twarzy jest owal, natomiast w Korei czy w Chinach (myślę że nawet innych azjatyckich krajach) ludzie zachwycają się twarzą w kształcie odwróconego jaja czyli właściwie odwróconego trójkąta. Dla wymarzonego kształtu szczęki w literę V,  kobiety stosują masaże, różne kremy czy nawet maseczki.

3. Idealny nos - dla Azjatek jest to mały, wąski nosek z wysoko zarysowanym mostkiem. Myślę że ta kwestia akurat niewiele różni się od naszych upodobań.

4. Oczy - co do tego sprawa ma się znowu jak na całym świecie czyli ładne, duże oczy. Tutaj jednak jest jeden problem. Większość Azjatów posiada 'pojedyńczą' powiekę przez co ich oczy wydają się być mniejsze. W tej kwestii Azjatki sięgają po różne środki aby poprawić swoją urodę, mogą być to operacje plastyczne *całkiem popularne w Korei* lub mniej trwałe środki czyli tasiemki lub klej do powiek.

Na tych 2 zdjęciach możecie zobaczyć różnice jaką może zrobić załamanie powieki. 

5. Usta - u nas pełne, natomiast w Azji drobne i zwrócone ku górze (troszkę taki kaczy dziubek).

6. Sylwetka - dla przeciętnego Europejczyka atrakcyjna jest kobieta długonoga, szczupła, ale nie wychudzona, a z pewnymi krągłościami. W Azji preferowana jest chuda sylwetka i długie, chudziuśkie nóżki.

Szczerze mówiąc moje upodobania są bliżej azjatyckim kanonom piękna, jedynie nie podobają mi się zbyt wychudzone sylwetki.^^  
Podzielcie się w komentarzach co według Was jest atrakcyjne, a co mniej.


Mam nadzieję że post był chociaż troszkę interesujący, dziękuję, że wytrwaliście do końca! ^^
Jeżeli macie jakieś propozycje na kolejne wpisy to śmiało piszcie :3

poniedziałek, 2 czerwca 2014

44. Magnificon EXPO XII

Witajcie!
Nareszcie trochę czasu by napisać jakiś dłuższy post. Będzie to krótka recenzja Magnificonu, na którym ostatnio byłam.
Na początku chcę gorąco podziękować ludziom, z którymi go spędziłam, najlepszej ekipie, z jaką można było jechać na Magni oraz biednej Pat, która znowu nosiła moje rzeczy (muszę robić kieszenie w cosplay'ach).


Uważam, że konwent był świetny, gdyby nie opóźnienie z cosplay'em, śmiałabym rzec że najlepszy na jakim byłam. Z całym zmęczeniem, cierpieniem w niewygodnych butach i łzawiących oczach.
W miarę szybko udało nam się wejść na teren konwentu, chociaż panował bałagan w akredytacji. Ponieważ niedługo potem poszłam przebrać się w strój do łazienki, muszę to napisać, zawsze był tam papier toaletowy! Co nie zdarza się często na konwentach, zwłaszcza z tak dużą liczbą uczestników. Na hali znajdował się Main Room z wystawcami oraz konsolami. Można tam było znaleźć wszystko od mang, przez gry, płyty, kubki, przypinki, po pluszaki, czapki oraz bluzy i poduszki. Oczywiście obłowiłam się i wyczyściłam portfel♥
komiks, spinki oraz słodycze z HK są od mojej kochanej Anju♥

Znalazłam również stoisko Zombie Unicorn Jewelery, o których już kiedyś wspominałyśmy.

Dalej znajdowała się część ze sceną, na której odbywał się cosplay. Ogromny plus za to ile tam było miejsca, wreszcie nikt się nie dusił. Byłam również zakochana w tabliczkach wyświetlających jaki panel aktualnie się odbywa obok sal. Jeśli chodzi o same panele, też chyba na żadnym się nie zawiodłam *panel o lol'u, przerodził się w panel lol vs dota*
Na samej górze budynku znajdował się bufet, w którym można było spożyć coś ciepłego oraz kupić napoje~
Co do cosplayów jak zwykle niesamowici ludzie z niesamowitymi strojami♥
Ja sama cały dzień chodziłam w stroju Sylveona z Pokemonów. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli sobie zrobić ze mną zdjęcie lub chociaż powiedzieli kilka ciepłych słów!
Meg jako Rainbow Dash oraz Jazz jako Apple Jack
Catharine jako Officer Caitlyn


Wróciłam wykończona, obolała i chora, ale niesamowicie szczęśliwa.
Dziękuję jeszcze raz wszystkim!